25 Wrzesien 2017 r. Imieniny obchodzi: Aurelia, Wadysaw, Kamil  
Strona główna
Aktualności
O bibliotece
Dzieje biblioteki
Statut
Regulaminy
Informacje o zbiorach
Filia w Grywałdzie
Fotogaleria
Darczyńcy
Propozycje nowości wydawniczych
Zaproponuj do biblioteki
Tajemnica góralskich portek
   

Biblioteka czynna: 
poniedziałek 12 - 19
wtorek 9 - 16
środa 12 - 19
czwartek 9 - 16
piątek 12 - 19  

Filia Biblioteczna w Grywałdzie
Biblioteka czynna: 
poniedziałek 13 - 17
wtorek 12 - 16
środa 12-16
czwartek 10-14
piątek 12 - 16

 

,, Iść wyprostowanym, wśród tych co na kolanach"..

Rotmistrz Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901r.  w Ołońcu – mieście w północno-zachodniej Rosji. Pochodził z rodziny szlacheckiej pieczętującej się herbem Leliwa. Jego dziadek, Józef Pilecki, siedem lat spędził na zesłaniu na Syberii za udział w powstaniu styczniowym. Ojciec Witolda, Julian Pilecki po ukończeniu studiów w Instytucie Leśnym w Petersburgu, przyjął posadę leśnika w Karelii, co było spowodowane represjami wobec Polaków na terenach wcielonych do Imperium Rosyjskiego. Nie mogli oni obejmować posad odpowiadających ich wykształceniu. Po wstąpieniu w związek małżeński z Ludwiką Osiecimską zamieszkali w Ołońcu. Tam urodziło im się pięcioro dzieci: Maria, Józef (zmarł w wieku 5 lat), Witold, Wanda i Jerzy.

Od 1910 Pileccy mieszkali w Wilnie, gdzie Witold uczył się w szkole handlowej. Od 1914 należał do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa (w 1916 założył własną drużynę). Następnie był przybocznym tej drużyny. W 1917 roku, po Rewolucji Lutowej, upadku caratu i powstaniu tymczasowego rządu Kiereńskiego harcerstwo polskie wyszło z podziemia. Dzięki rozluźnieniu frontu w roku 1918 prawie wszyscy starsi harcerze, w tym Witold Pilecki, opuścili Orzeł i przedostali się na tereny odradzającej się Polski. Maturę zdał w 1921 roku.

W latach 1918–1921 służył w Wojsku Polskim, walczył podczas wojny z bolszewikami.

W roku 1922 rozpoczął studia na Wydziale Rolnym na Uniwersytecie Poznańskim. W tym samym roku podjął studia na Uniwersytecie im. Stefana Batorego jako nadzwyczajny słuchacz Wydziału Sztuk Pięknych; po krótkim czasie naukę przerwał. Z tego okresu po dziś dzień w kościele parafialnym w Krupie (3 km od Sukurcz, gdzie w szkole pracowała żona Witolda, Maria Ostrowska wiszą dwa obrazy pędzla Witolda Pileckiego.

W latach 20. XX w. rodzina Pileckich odzyskała majątek Sukurcze wraz ze starym polskim dworem. Majątek był oddany wcześniej w dzierżawę. W 1931r. Witold Pilecki zawiera związek małżeński z Marią. Tam wychowywały się dzieci Witolda i Marii – syn Andrzej i córka Zofia

.W sierpniu 1939 został ponownie zmobilizowany. Walczył w kampanii wrześniowej jako dowódca plutonu w szwadronie kawalerii dywizyjnej 19 Dywizji Piechoty Armii Prusy, a następnie w 41 Dywizji Piechoty na przedmościu rumuńskim. Pod jego dowództwem, w trakcie prowadzonych walk, ułani zniszczyli 7 niemieckich czołgów oraz 2 nieuzbrojone samoloty. Ostatnie walki jego oddział prowadził jako jednostka partyzancka. Pilecki rozwiązał swój pluton 17 października 1939 i przeszedł do konspiracji.

09.09.1940r. Pilecki pozwala się dobrowolnie pojmać w łapance i trafia do obozu Auschwitz jako Tomasz Serafiński. jako więzień nr 4859 był głównym konspiratorem w obozie.

W zorganizowanej przez niego siatce nazwanej przez Pileckiego ZOW (Związek Organizacji Wojskowej) byli między innymi: Stanisław Dubois, Xawery Dunikowski i Bronisław Czech. Pilecki wyznaczył stworzonej przez siebie organizacji następujące cele:

  • podtrzymywanie na duchu kolegów,
  • przekazywanie współwięźniom wiadomości z zewnątrz obozu,
  • potajemne zdobywanie żywności i odzieży oraz jej rozdzielanie,
  • przekazywanie wiadomości poza druty KL Auschwitz,
  • przygotowanie własnych oddziałów do opanowania obozu podczas ewentualnego zaatakowania go z zewnątrz przez oddziały partyzanckie, z równoczesnym zrzutem broni i siły żywej (desant).

ZOW został zorganizowany w systemie tzw. „piątek”. Pierwsze górne „piątki” stanowiły najważniejsze ogniwo ZOW. Ich członkami mogli być jedynie ci więźniowie, których Pilecki darzył absolutnym zaufaniem. Nazwa „piątka” była umowna, ponieważ zdarzało się, że liczyła ona więcej członków niż pięciu. Zgodnie z relacją Pileckiego: Każda z tych „piątek” nie wiedziała nic o „piątkach” innych i sądząc, że jest jedynym szczytem organizacji, rozwijała się samodzielnie, rozgałęziając się tak daleko, jak ją sumą energii i zdolności jej członków plus zdolności kolegów stojących na szczeblach niższych, a przez „piątkę” stale dobudowywanych, naprzód wypychały.

Po 947 dniach w obozie , w  nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 Pilecki wraz z dwoma współwięźniami zdołał uciec z obozu, byli to Jan Redzej i Edward Ciesielski. Wzdłuż toru kolejowego doszli do Soły, a następnie do Wisły, przez którą przepłynęli znalezioną łódką. U księdza w Alwerni dostali posiłek oraz przewodnika. Przez Tyniec, okolice Wieliczki i Puszczę Niepołomicką przedostali się do Bochni i tam ukrywali się u państwa Oborów przy ulicy Sądeckiej. Następnie dotarli do Nowego Wiśnicza, gdzie Witold Pilecki odnalazł prawdziwego Tomasza Serafińskiego. Serafiński skontaktował go z oddziałami AK, którym przedstawił swój plan ataku na obóz w Oświęcimiu. Komenda główna AK dla zbadania sytuacji wysłała w ten rejon latem 1943 roku ppor. Stefana Jasieńskiego, który miał się zapoznać z relacjami Pileckiego. Jednak projekt ataku na obóz nie uzyskał aprobaty dowództwa, ponieważ został uznany za niemożliwy do wykonania lokalnymi siłami podziemia. Sama tylko załoga pilnująca Auschwitz złożona z SS-manów liczyła od 6,5 tys. do 8 tys. osób. 11 listopada 1943 został awansowany do stopnia rotmistrza. Ma zakaz uczestniczenia w Powstaniu warszawskim, ale na nic się to zdaje, bierze w nim udział. Nastepnie trafia do obozu jenieckiego we Włoszech i trafia tam do korpusu generała Andersa. Cały czas pisze swoje wspomnienia z pobytu w obozie w Auschwitz.  Trafia do Warszawy pod pseudonimem Roman Jezierski i 08.12.1945r. powstaje Ruch Oporu Wolnosć i Niezawisłość. Zwierzchnicy Pileckiemu proponowali wyjazd na zachód, ale dla niego nie wchodziło to w grę, dla niego najważniejsza była Ojczyzna. i tak 08.05. 1947r. zostaje aresztowany, jak sam mówił do żony, która widywała się z nim w więzieniu, że jest gorsze od samego Auschwitz.jak sam mówił na ostanim widzeniu żonie ,, Oświęcim to była igraszka".

15 marca 1948 rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano dnia 25 maja w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy. Wykonawcą wyroku był Piotr Śmietański zwany „Katem z Mokotowa”.

Witold Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Po przeprowadzonych w 2012 ekshumacjach i badaniach jednoznacznie ustalono, że został pochowany w Kwaterze na Łączce, gdzie potajemnie chowano ofiary UB, by pamięć w Polsce po nich zginęła. Oprócz zbiorowej mogiły w Kwaterze na Łączce istnieje rodzinny grób symboliczny.

Rotmistrz Witold Pilecki nie "wyszedł" przez komin krematorium w Auschwitz, nie zginął w Powstaniu Warszawskim. Zginął za wolną Polskę z rąk polskich komunistów. Dla niego honor znaczył bardzo wiele.

Witold Pilecki odznaczony został pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1995). W 2002 roku przeciwko prokuratorowi Czesławowi Łapińskiemu, oskarżającemu w procesie rotmistrza, prokurator IPN wniósł akt oskarżenia. Do wydania wyroku nie doszło wobec śmierci oskarżonego w 2004 roku.

Dnia 30 lipca 2006 roku, przy obchodach 62 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego, prezydent Polski Lech Kaczyński przyznał Witoldowi Pileckiemu pośmiertnie Order Orła Białego.

Dnia 5 września 2013 roku Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak mianował pośmiertnie rotmistrza Witolda Pileckiego na stopień pułkownika.

 


 Fotografie: www.pilecki.ipn.gov.pl więcej na http://www.pilecki.ipn.gov.pl/rp/biogram/7081,Rotmistrz-Witold-Pilecki.html

 

Strona główna | Dzieje biblioteki | Filia w Grywałdzie | Filia w Krośnicy | Fotogaleria | Darczyńcy | Nowości | Zaproponuj do biblioteki
Realizacja: VERAKOM

Copyright © Gminna Biblioteka Publiczna w Krościenku nad Dunajcem

ul. Jagiellońska 15, 34-450 Krościenko nad Dunajcem, tel. (18) 262 31 00
statystyki odwiedzalności